Spis treści
- Nie chowaj ubrań „na później”, jeśli były noszone
- Szczególnej uwagi wymagają białe ubrania
- Stroje kąpielowe też nie powinny czekać na lato
- Nie wkładaj letnich ubrań do przypadkowej torby
- Nie przechowuj wszystkiego na wieszakach
- Co z lnem i jedwabiem?
- Zapach z szafy? Nie próbuj go przykrywać
- Nie rób tego wszystkiego jednego wieczoru
Nie chowaj ubrań „na później”, jeśli były noszone
Największy błąd? Odkładanie do szafy rzeczy, które po prostu „wyglądają na czyste”. Latem ubrania mają kontakt z potem, sebum, kremami z filtrem przeciwsłonecznym, dezodorantami i perfumami. Część tych substancji pozostaje we włóknach nawet wtedy, gdy materiał nie ma widocznych plam. Po kilku miesiącach przechowywania mogą pojawić się żółte przebarwienia, zatęchły zapach albo trudne do usunięcia plamy.
Dlatego przed schowaniem letniej garderoby warto przyjąć prostą zasadę: Do przechowywania trafiają wyłącznie rzeczy czyste i całkowicie suche. Dotyczy to również ubrań, które były używane tylko kilka razy.
Szczególnej uwagi wymagają białe ubrania
Białe T-shirty, lniane koszule czy letnie sukienki mogą wyglądać idealnie w sierpniu, a po wyjęciu z szafy wiosną zaskoczyć żółtymi śladami. Często winowajcą są pozostałości potu, kosmetyków i antyperspirantów, które z czasem reagują z włóknami materiału. Dlatego białe rzeczy przed przechowywaniem warto wyprać zgodnie z zaleceniami producenta, zwracając szczególną uwagę na okolice pach, kołnierzyków i mankietów. Nie warto natomiast stosować na własną rękę mocnych wybielaczy do delikatnych tkanin. Mogą osłabić włókna albo zmienić kolor materiału.
Stroje kąpielowe też nie powinny czekać na lato
Strój kąpielowy może mieć kontakt nie tylko z potem, ale również z chlorem, solą morską, kremem przeciwsłonecznym i piaskiem. Przed schowaniem należy go dokładnie wypłukać i wyprać zgodnie z metką. Po praniu powinien całkowicie wyschnąć. Nie chowaj go jeszcze lekko wilgotnego tylko dlatego, że „doschnie w pudełku”. Zamknięta przestrzeń i wilgoć to bardzo złe połączenie dla przechowywanych tkanin.
Nie wkładaj letnich ubrań do przypadkowej torby
Po wypraniu i wysuszeniu przychodzi czas na przechowywanie. Najlepiej sprawdzają się czyste, suche i przewiewne miejsca. W przypadku większości ubrań nie ma potrzeby szczelnego pakowania ich w foliowe worki. Zamiast tego można wykorzystać:
- materiałowe worki,
- bawełniane pokrowce,
- czyste pudełka przeznaczone do przechowywania odzieży,
- pojemniki, które są suche i mają możliwość ograniczonej wymiany powietrza.
Jeśli korzystasz z plastikowego pojemnika, przed włożeniem ubrań upewnij się, że zarówno pojemnik, jak i jego zawartość są całkowicie suche.
Nie przechowuj wszystkiego na wieszakach
Nie każda letnia rzecz dobrze znosi wielomiesięczne wiszenie w szafie. Dzianiny, swetry i cięższe ubrania mogą z czasem odkształcać się pod własnym ciężarem. Podobnie może stać się z niektórymi delikatnymi materiałami. Dlatego rzeczy, które mogą się rozciągać, lepiej przechowywać złożone. Na wieszakach można zostawić ubrania, które dobrze zachowują kształt, np. niektóre sukienki czy marynarki. W przypadku delikatnych materiałów warto jednak sprawdzić zalecenia producenta.
Co z lnem i jedwabiem?
Len jest jednym z materiałów najmocniej kojarzących się z latem, ale przed schowaniem wymaga szczególnej uwagi. Najważniejsze jest dokładne wyczyszczenie i wysuszenie ubrania. Nie trzeba natomiast doprowadzać go do idealnej gładkości przed przechowywaniem. Jeśli zależy Ci na ochronie materiału, nie upychaj lnianych rzeczy bardzo ciasno. Zgniecenia, które powstaną podczas wielomiesięcznego przechowywania, mogą być później trudniejsze do usunięcia.
Jedwab, wełna i inne delikatne materiały powinny być czyszczone zgodnie z instrukcją na metce. Niektórych rzeczy nie należy wrzucać do zwykłej pralki tylko dlatego, że „to jeszcze lato”. Przed dłuższym przechowywaniem szczególnie ważne jest usunięcie zabrudzeń, ponieważ resztki organiczne mogą przyciągać owady.
Zapach z szafy? Nie próbuj go przykrywać
Jeśli po otwarciu pojemnika po kilku miesiącach poczujesz charakterystyczny zapach stęchlizny, nie próbuj po prostu spryskać ubrań perfumami czy odświeżaczem. To sygnał, że trzeba sprawdzić miejsce przechowywania i stan tkanin. Ubrania należy wyjąć, obejrzeć i jeśli nadają się do prania, ponownie wyprać. Warto również sprawdzić sam pojemnik oraz szafę. Jeśli problemem jest wilgoć, samo odświeżenie ubrań nie rozwiąże problemu.
Nie rób tego wszystkiego jednego wieczoru
Najłatwiej podejść do końca sezonu etapami.
Najpierw wyjmij letnią garderobę i podziel ją na trzy grupy:
- zostaje w użyciu – rzeczy, które mogą przydać się jeszcze we wrześniu,
- do wyprania i przechowania – ubrania, które wrócą do szafy dopiero wiosną,
- do oddania lub wyrzucenia – rzeczy zniszczone, niepasujące albo nienoszone.
Dzięki temu nie będziesz przechowywać przez kilka miesięcy ubrań, których i tak już nie założysz.
