„Białe złoto” z ogrodu obniża cukier i gasi letnie zmęczenie. Owoce dojrzały na krzakach, a my mijamy je obojętnie

Wyglądają niepozornie – przypominają nieco wyblakłe, białe lub lekko różowe maliny. Pod koniec lipca i w sierpniu ich dojrzałe owoce masowo opadają na trawniki, tworząc pod drzewami słodki, lepki dywan. Większość z nas traktuje je jak uciążliwy odpad ogrodowy. Tymczasem botanicy i dietetycy są zgodni: morwa biała to jedno z najpotężniejszych „superfoods”, jakie możemy mieć w swoim ogrodzie zupełnie za darmo.

Dlaczego warto schylić się po morwę białą właśnie teraz i jak wykorzystać ją w domowej apteczce oraz kuchni?

Męczy Cię senność po obiedzie? „Białe złoto” z polskiego ogrodu przychodzi na ratunek

Znasz to uczucie, gdy po pożywnym posiłku masz ochotę natychmiast położyć się spać? To tak zwana śpiączka cukrowa, wywołana nagłym skokiem, a następnie gwałtownym spadkiem glukozy we krwi. Zamiast sięgać po kolejną kawę, warto przyjrzeć się morwie.

Owoce oraz liście morwy białej zawierają unikalny związek o nazwie 1-DNJ (alfa-glukozytoza). Działa on w naszym organizmie jak naturalny "hamulec" dla węglowodanów. Zwalnia rozkład skrobi i cukrów prostych w układzie pokarmowym, dzięki czemu glukoza przedostaje się do krwi stopniowo, a nie gwałtowną falą.

Efekt dla organizmu: Brak nagłych skoków insuliny oznacza brak napadów głodu, łatwiejszą kontrolę wagi oraz brak popołudniowego spadku energii.

Nie tylko owoce. Dlaczego liście morwy są jeszcze cenniejsze?

Choć słodkie owoce morwy są świetną, niskokaloryczną przekąską na lato, prawdziwe „złoto” kryje się w liściach tego krzewu. To właśnie w nich stężenie substancji obniżających poziom cukru we krwi oraz silnych antyoksydantów (kwercetyny) jest największe.

Lipiec i sierpień to ostatni dzwonek, aby pozyskać z ogrodu młode, zdrowe liście morwy do suszenia:

  • Zbieraj tylko zdrowe, zielone liście (najlepiej w suchy, słoneczny poranek).
  • Susz je w zacienionym, przewiewnym miejscu w temperaturze nieprzekraczającej 40°C.
  • Pij jako napar: Jedna łyżeczka suszu zalana gorącą (ale nie wrzącą) wodą, wypita na 15 minut przed posiłkiem bogatym w węglowodany, potrafi znacząco ograniczyć wchłanianie cukrów.

Jak wykorzystać owoce morwy w kuchni? 3 proste sposoby

Owoce morwy białej są słodkie, lekko miodowe i bardzo delikatne – po zbiorze szybko tracą świeżość, dlatego najlepiej przetworzyć je tego samego dnia.

Szybkie suszenie na zimę: Wysuszone owoce morwy stają się chrupiące i idealnie zastępują rodzynki lub usypywany na potrawy cukier. Dodaj je do porannej owsianki lub jaglanki.Letni syrop do herbaty i wody: Przesyp owoce morwy niewielką ilością ksylitolu lub cukru i zasyp w słoiku. Powstały sok to doskonały dodatek do chłodnej wody z cytryną na upalne dni.Zamrażanie: Owoce morwy świetnie znoszą mrożenie. W zimie będą doskonałą bazą do koktajli owocowych.

Kto powinien uważać na białą morwę?

Mimo że morwa biała jest bezpieczną rośliną jadalną, osoby przyjmujące leki przeciwcukrzycowe (np. metforminę) powinny skonsultować stałe picie naparów z morwy z lekarzem. Łączenie silnych leków z naturalnymi substancjami obniżającymi glukozę może doprowadzić do zbyt niskiego poziomu cukru we krwi (hipoglikemii).

Którym owocem egzotycznym jesteś?
Pytanie 1 z 8
Gdzie chciałbyś spędzić wakacje?
Zdjęcie