Nieoczywisty skarb czeka w polskich lasach. Nie zwlekaj ze zbieraniem

Większości Polaków wyprawy do lasu kojarzą się oczywiście ze zbieraniem grzybów. Warto jednak pamiętać, że nie jest to jedyny naturalny skarb, który czeka podczas długich spacerów. Jednym z nieoczywistych wyborów może być również borówka brusznica, zwana niekiedy "owocami diabła". Choć nazwa może nieco niepokoić, ostatecznie wcale nie powinna odstraszać.

las
Autor: Unsplash/ Creative Commons

Borówka brusznica czeka w polskich lasach

Podczas spacerów po lesie należy oczywiście uważać na to, co się zbiera - łatwo pomylić jadalne gatunki grzybów czy roślin z tymi trującymi. Wprawne oko zauważy jednak nie tylko borowiki i podgrzybki, ale również niewielkie owoce borówki brusznicy, znanej jako gogodze.

Krzewinka ta jest w naszym kraju pospolita, występuje zarówno na niżach, jak i w górach. Same owoce ze względu na swój kolor przypominają żurawinę, jednak są nieco mniejsze.

Już w ubiegłe wakacje do zbiorów w lasach zachęcała m.in. Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Radomiu. "Owoce o orzeźwiającym, nieco gorzko-kwaskowatym smaku są bardzo trwałe, a to dzięki zawartości kwasu benzoesowego. Znajdziecie je na krzewinkach nawet zimą. U nas najczęściej rośnie w borach sosnowych, szczególnie lubi dobrze doświetlone polany, obrzeża lasów czy młode nasadzenia drzew - uprawy leśne. Można ją też spotkać na torfowiskach, wrzosowiskach, jak i w innych miejscach o kwaśnych glebach" - czytamy we wpisie w mediach społecznościowych.

W Polsce borówek tych używano w celach leczniczych, ale również kulinarnych - tworząc przede wszystkim galaretki do mięsa z dodatkiem gruszek. Gałązki rośliny zauważyć można natomiast niekiedy jako przyozdobienie wielkanocnych koszyczków. Zbierających ogranicza więc głównie fantazja.